Wyszukiwarka
Producenci
Zaloguj się
Invader Kulki haczykowe 250ml Sobieski
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Producent: Invader
Smak: Sobieski - Morwa
kolor: biały, czerwony
Średnica: 14-20 mm
Wyporność: tonące
Waga opakowania: 250 ml
Seria stworzona z myślą o wodach przełowionych, o dużej presji wędkarskiej, a także na zawody wędkarskie. Kulki dostępne w dwóch kolorach: białym i czerwonym, co tym samym daje większe możliwości wyboru kolorystycznego przynęty. Bazą jest lekko strawny miks oparty w większości na wysokojakościowych produktach firmy Haiths, z dodatkiem oryginalnego RobinGold®. Całość uzupełniają mączki rybne z wysokim bilansem białkowym o bardzo lekkim zapachu, który nie koliduje ze słodkim miksem wzbogaconym dodatkowo w mączkę z orzecha tygrysiego pozyskiwanego z własnoręcznie mielonych orzechów. Jedyna na rynku tak dobrze skomponowana kulka o tym zapachu. Sprawdza się na każdej wodzie!
Dzisiejsza kuchnia polska bardzo różni się od tej z przeszłości. Wiele produktów używanych w niej przez wieki niesłusznie odeszło w zapomnienie. Wśród nich MORWA owoc bogaty w witaminę C i flawonoidy, z którego kompot znany był na długo przed truskawkowym, a który swoim aromatem niepowtarzalnie wzbogaca naszą kulkę Sobieski.
Kulki haczykowe oparte wyłącznie na naturalnych składnikach i dodatkach, jak jajka, całe i mielone ziarna, proteiny, oraz mączki zwierzęce i roślinne. Zastosowane dodatki smakowo-zapachowe, jak np. oleje, witaminy, aminokwasy i stymulatory apetytu są skomponowane w takich proporcjach aby bardzo szybko wejść w reakcje z wodą i rozpocząć prace wyzwalając główne składniki odżywcze wabiące ryby. Kulki haczykowe posiadają zwiększona ilość dodatków ziarnistych i aromatów.
JAN III SOBIESKI król Polski, który stał się postrachem Turków, rozgramiając ich wojska pod Wiedniem, gdzie dowodził zjednoczoną polsko-niemiecko-austriacką armią. Ponoć przed Odsieczą Wiedeńską Kara Mustafa posłał Sobieskiemu mak z wiadomością, że tak jak trudno policzyć mak, tak trudno będzie zwyciężyć tureckie wojska. Na to król miał mu posłać pieprz z wiadomością, że o ile nietrudno go policzyć, o tyle trudno go zgryźć, a co dopiero zjeść, i że tak trudno będzie zwyciężyć wojska Sobieskiego.